wtorek, 11 grudnia 2012

Wiosenne dzieciaczki

Zmieniłam lekarza prowadzącego. Poprzedni bardzo mnie zawiódł. Zero empatii. 
Pamiętam jak w szpitalu zaprowadzono mnie na USG w celu ostatecznej diagnozy.lekarz zawołał drugiego. Starszy Pan, przyglądał się  obrazowi . Zapytał: Pani już wie? Bardzo mi przykro. Ot takie ludzkie to było i takie potrzebne.

 Ten drugi zabieg to był koszmar. Założono  mi tabletki poronne. Przy poprzednim zabiegu tego nie było. Ale cóż, mojego lekarza nie było, to po co przyspieszać  Może samo się oczyści  To oczyszczanie trwało kilka godzin. I poza ogromnym bólem nie dało NIC.  Mój organizm nie chciał odrzucić tej ciąży. Wiłam się z bólu siedząc na krześle na korytarzu bo nie było dla mnie łóżka. Czekali aż wypisywane pacjentki zwolnią miejsca. A ja zagryzałam pieści i płakałam. Po jakimś czasie pielęgniarka poszła do jednej z pacjentek z prośbą aby ona poczekała na męża na korytarzu, w ten sposób robiąc da mnie miejsce. Nie będę tu opisywać bólu i ciągu dalszego. Nie chce do tego wracać.



Nie czekałam zbyt długo.

Dwa pełne cykle. Pełna entuzjazmu sama założyłam  wątek wiosenne dzieciaczki.
Zaklinałam los. Może jak będę założycielką wątku wszystko ułoży się pomyślnie :)
Byłam gospodarzem :)

Stary 19-07-11, 13:08 - Dodaj post do ulubionych  #4 (permalink)
Kwartalna Mamuśka

delfina5's Avatar

mazowieckie 

Zarejestrowany: 29-03-2011
Posty: 3 480
566 podziękowań w 430 postach
Domyślnie

Nie gratulować! :)
Trzymać kciuki dziewczyny!!!
Kto tam ma wiedźmińskie zdolności, rzucać zaklęcia, dobre fluidy i co tam jeszcze :)
Co ważne: nieustannie, bez przerwy, niezmiennie! Prawda, że dużo nie wymagam 


Stary 19-07-11, 20:45 - Dodaj post do ulubionych  #18 (permalink)
Biegacz

slonko2802's Avatar

rodzinka w komplecie :))

Domyślnie

delfina to i tu  zaciskam kciuki

jestem pewna że tym razem będzie wszystko w najlepszym porządku :))



Stary 20-07-11, 12:12 - Dodaj post do ulubionych  #20 (permalink)
Kwartalna Mamuśka

delfina5's Avatar

mazowieckie 

Zarejestrowany: 29-03-2011
Posty: 3 480
566 podziękowań w 430 postach
Domyślnie

Wczoraj kontaktowałam się z moją gin.
Na razie zaleciła 2x2 tabletki luteiny dopochwowo.
Wizyta na 8 sierpnia.
Już zapowiedziała, że po dwóch poronieniach powinnam iść teraz na L4
Skoro ostatnimi laty nie miałam dnia zwolnienia chorobowego, tym razem chyba skwapliwe skorzystam.
Niech te dni lecą jak najszybciej.
Gin chce zrobić pierwsze USG dopiero w 10-11 tygodniu. Ale tyle to ja chyba nie wytrzymam...


Stary 20-07-11, 13:39  #21 (permalink)
Biegacz

Nena's Avatar
 

Domyślnie

Delfina, gratuluję i zaciskam kciuki aby tym razem wszystko było ok. będzie dobrze, musi być!!!
__________________
Nena is offline  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-07-11, 14:28  #22 (permalink)
Mistrz

Aniołek Łysego's Avatar
 
nie bój się wszystko ci dam....

Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Aniołek Łysego
Domyślnie

delfina ja bym na twoim miejscu poszłą już na usg i od razu na L4 tak w 8tc. serduszko już powinno być... ja tak teraz miałam...
trzymam kciuki i spokojnych miesiączków.


Stary 20-07-11, 16:26  #23 (permalink)
Kwartalna Mamuśka

delfina5's Avatar
 
mazowieckie

Zarejestrowany: 29-03-2011
Posty: 3 480
567 podziękowań w 431 postach
Domyślnie

Aniołku, narazie na Usg niewiele będzie widać bo top dopiero 4,5 tygodnia. Za wcześnie na jakiekolwiek uspokojenie się obrazem USG. Ale w 8 tygodniu pobiegnę ile sił.
Na zwolnienie planuję iść ok 20 sierpnia. Wtedy będzie już po USG i wiele najważniejszych dylematów wyjaśnionych.

Dziękuję :)
Pozdrawiam
delfina5 is offline  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 20-07-11, 22:14  #24 (permalink)
Sprinter

oby Laura's Avatar
 
zakochana po uszy w Gabryśku :):) :*:*



Domyślnie

ja pierwsze USG miałam w 5 tygodniu i już słyszałam serduszko :) więc możesz już iść :) spokojnie :)

życzę powodzenia, spokojnych 9 miesięcy i zdrowego ślicznego i kochanego skarbeczka :)
LIPCÓWECZKA2011 :*

  
Stary 20-07-11, 23:30  #25 (permalink)
Spacerowicz

Królik's Avatar
 
Moi dwaj kochani mężczyźni :*

Zarejestrowany: 18-03-2009
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza
Posty: 978
Nastrój: 
198 podziękowań w 138 postach
Domyślnie

No to się dowiedziałam, ze tu jesteś delfina5, więc oficjalnie tu gratuluję, ale mówię CI, że i tak dołączysz do nas :P

Z tym serduszkiem na usg, to od wielu czynników zależy...ja usłyszałam później, bo sadełko zagłuszało xD
A z L4, to zależy też, jaką masz pracę - jeśli nic ciężkiego, to nie odpuszczaj i popracuj, ale jeśli związana ona jest z jakimś wysiłkiem, to spytaj siebie czy warto... Przecież poza kadrami nikt nie musi wiedzieć, ze to ciążowe l4.

3 mam kciuki kochana ;)

Stary 21-07-11, 10:43  #28 (permalink)
Kwartalna Mamuśka

delfina5's Avatar
 
mazowieckie

Zarejestrowany: 29-03-2011
Posty: 3 480
567 podziękowań w 431 postach
Domyślnie

Firmę mamy 10 osobową więc z tymi "kadrami" to bardzo szumnie powiedziane. Zasada jest w małych firmach taka, że jak wie jedna osoba to wiedzą wszyscy. Co do samej pracy. Fizycznie nie jest ciężka, ciężka to jest psychicznie. Bo z moim szefem jest ciężko. Krzykacz, pieniacz, bardzo gwałtowny człowiek. A najgorsze, że wg siebie nieomylny. Potrafi rzucać towarem,  lub mimo swojego oczywistego błędu, drzeć się, że mam się leczyć na głowę. Ech... i z tej przyczyny chcę iść na L4 - szkoda moich nerw.

Stary 21-07-11, 10:48  #29 (permalink)
Przyjaciółka Forum

Otka's Avatar
 
Nadzieja umiera ostatnia

Zarejestrowany: 15-10-2008
Miejscowość: Kolobrzeg
Posty: 12 293
Nastrój: 
1 423 podziękowań w 1 132 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Otka
Domyślnie

delfina własnie dlatego warto isc do lekarza u mnie ciąże było widać w 5 tyg... a i ty bedziesz miała komfort psychiczny ze jest ok i w spokoju bedziesz na zwolnieniu, bez szefa krzykacza :)

Stary 21-07-11, 11:28  #31 (permalink)
Kwartalna Mamuśka

delfina5's Avatar
 
mazowieckie

Zarejestrowany: 29-03-2011
Posty: 3 480
567 podziękowań w 431 postach
Domyślnie

Bożutko - ciążę czy serducho?
Bo ja dla spokoju muszę zobaczyć trzepoczące serduszko. A 5 tydzień od ostatniej @, tj raptem 2 od zapłodnienia to zdecydowanie za wcześnie.
Ciążę - pęcherzyk w październiku i maju widzieliśmy, ale to mała czarna plamka, która rosła z wizyty na wizytę, ale bez maluszka. Ziała czarnym obrazem.

Mam wizytę na 8 sierpnia ale moja nowa gin niestety nie ma aparatury USG. Wiem, że to brzmi dziwnie. Bo teraz każdy prywatny gabinet ma. Nie chcę jednak z niej rezygnować i albo zaproponuje pracownię USG albo pójdę do innego gina na USG. Zapłacę podwójnie, ale trudno. Spokój jest wart więcej niż 100 zł.

Co do pracy - mojego szefa od jutra z powodu wyjazdu nie będzie do 1 sierpnia. Będzie spokój, a potem zobaczymy.
Pozdrawiam
delfina5 is offline  
Stary 21-07-11, 11:41  #32 (permalink)
Przyjaciółka Forum

Otka's Avatar
 
Nadzieja umiera ostatnia

Zarejestrowany: 15-10-2008
Miejscowość: Kolobrzeg
Posty: 12 293
Nastrój: 
1 423 podziękowań w 1 132 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Otka
Domyślnie

piszę o serduszku w różnych ciążach różnie widać u mnie były 2 ciąże i w każdej w innym czasie serduszko było , ja po swoich doświadczeniach nie czekałabym


Stary 22-07-11, 09:11  #34 (permalink)
Sprinter

madzialska's Avatar
 
mamusia...


Domyślnie

Mój gin powiedział, że na pierwsze usg mam przyjść kiedy minie pełnych 6 tygodni od ostatniej @.
Nie powiem, chciałam lecieć szybciej, ale przysporzyłabym sobie dodatkowych stresów...
Stary 22-07-11, 10:18  #35 (permalink)
Kwartalna Mamuśka

delfina5's Avatar
 
mazowieckie

Zarejestrowany: 29-03-2011
Posty: 3 480
567 podziękowań w 431 postach
Domyślnie

Ja też tak myślę Madzialska.
ostatnio USG było w 6 tygodniu i lekarz nie widząc za wiele kazał czekać kolejne 2 tygodnie bo pewnie ciąża jest troszkę późniejsza niż mogło by się wydawać z @. /to były baaardzo długie i straszne tygodnie. Może lepiej poczekać do tego 7-8 tyg i wtedy mieć jasną sprawę a nie kolejne znaki zapytania.

Bardzo wierzę że tym razem będzie dobrze. Wszystkich was proszę o wsparcie: myślą, mową, modlitwą i dobrymi urokami.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz